advice maleSzefowa HR
Wie Pan, Panie Robercie, chodzi o to, by tchnąć w nich ducha! To stara, zgrana ekipa. Są w tej firmie właściwie od samego początku. Nie odnajdują się jednak po zmianach. Potrzebuję porady jak ich zmotywować ?

Ja
ale zdaje sobie Pani sprawę, że po moim szkoleniu ktoś z nich może odejść? Może nawet więcej niż jedna osoba...

Szefowa HR
Jak to? No, co Pan ??!!! To by oznaczało rozpad zespołu! Pan ma ich zmotywować do działania!

Ja
Zmotywować czy zmanipulować ? Zachęcić czy zmusić? Do działania zgodnego z Waszą wizją czy z ich wizją?

Szefowa HR
Po prostu przekonać.

Ja
Właśnie, przekonania. Bez sięgnięcia do przekonań, do wartości, do tożsamości, misji nie ma mowy o skutecznej czyli długotrwałej zmianie. Właśnie tam chciałbym Pani pracowników zabrać. Wycieczka w obszary tak głębokie potrafi przynieść skutki niespodziane. Może się na przykład zdarzyć, że to czego Pani i Firma oczekujecie od Pracownika okaże się tak dalece poza jego systemem wartości i przekonań, że zada sobie nagle pytanie „a co ja to w ogóle robię???” i odejdzie. Co wtedy?

Szefowa HR
Tego nie chcemy..

Ja
A w sumie dlaczego? Może to właśnie byłoby najlepsze z możliwych rozwiązań? Rozstanie się w pokoju, zrobienie miejsca dla kogoś nowego, bardziej spójnego z zespołem. W końcu tego Pani ode mnie oczekuje: zmiany. Oczekując jej od innych, warto samej być na nią gotową. Zmiana zawsze jest na lepsze.

Szefowa HR
Czyli co robimy ?

Ja
Mogę się przeistoczyć w motywacyjnego mówcę, włączyć opcję ‘show’, roztoczyć wizje, rozbudzić wyobraźnię, zapewnić, że „chcieć, to móc” i przyobiecać nagrody. Bez wątpienia uda się wywołać efekt wooow! Efekt – od razu dodajmy – zazwyczaj bardzo krótkotrwały.

Warto jednak zachować czujność, by nie przekroczyć cieńkiej granicy między motywowaniem kogoś, a próbą zmuszania tego kogoś do naszych potrzeb, wizji i przekonań. Powinniśmy raczej temu komuś pomóc odnaleźć własną drogę, uporządkować świat wartości i przekonań, a co najważniejsze pomóc takiej osobie odnaleźć swoje własne, bardzo często głęboko ukryte potrzeby i korzyści płynące z ich zaspokojenia.

Mogę więc ich zaprosić na wycieczkę po grani. Po drugiej stronie czeka ich zmiana. Niewątpliwie dużo trwalsza niż w pierwszym przypadku. A jeśli ktoś odpadnie? No, cóż... Tym lepiej dla niego samego. I dla zespołu.
kolo2

Robert Moskwa

Pielęgnuj ciekawość, pytaj:




biuro@robertmoskwa.com
603 035 072
  • Logo TVP
  • Logo TVN
  • logo targi
  • mercedes
  • Logo ministerstwo
  • Bosch
  • TVP INFO
  • TVP2
  • FinClub
  • Kongres
Wszelkie Prawa Zastrzeżone / Robert Moskwa / 2016 / projekt: adStone.pl